Sześć sektorów i Himalaje
Większość dostępnych na polskim rynku produktów strukturyzowanych jest zbudowanych na prostej opcji europejskiej (uncapped call) lub binarnej (digital), chętnie przyglądamy się więc pojawiającym się od czasu do czasu urozmaiceniom. Najnowszym tego przykładem są db Obligacje Europejskie dostępne do 25 lutego br. w Deutsche Banku.
Ich stopa zwrotu zależy od notowań sześciu indeksów gromadzących europejskie spółki z różnych sektorów, a sposób wyliczenia zysku jest wyjątkowo ciekawy. Omówimy go w drugiej części tekstu, najpierw przedstawię podstawowe informacje o poszczególnych indeksach (za materiałami udostępnionymi przez Deutsche Bank PBC).
Indeks (cen) sektora zdrowotnego Dow Jones STOXX 600 Health Care (Price) Index (Bloomberg: SXDP). W jego skład wchodzi obecnie 36 spółek, których łączna kapitalizacja wynosi 469 mld euro. Wśród nich są m.in.:
- Novartis AG - multinarodowy konglomerat farmaceutyczny z siedzibą w Bazylei (Szwajcaria). Jest to największa spółka farmaceutyczna świata pod względem przychodów (53 mld dol. w 2008 r.).
- Roche Holding AG - szwajcarski koncern farmaceutyczny, który zasłynął już na początku XX w., jako pierwszy produkując na dużą skalę syntetyczną witaminę C.
- GlaxoSmithKline PLC - brytyjski koncern farmaceutyczny, zatrudniający blisko 110 tys. pracowników na całym świecie, z przychodami rzędu 24 mld funtów w 2008 roku.Indeks (cen) sektora telekomunikacji Dow Jones STOXX 600 Telecommunications (Price) Index (Bloomberg: SXKP). W jego skład wchodzi 20 spółek o łącznej kapitalizacji 327 mld euro. Wśród nich są m.in.:
- Vodafone Group PLC - brytyjska grupa, która zajmuje się telefonią komórkową. Największy na świecie operator tego typu. W 2008 r. grupa zanotowała przychody rzędu 41 mld funtów.
- Telefonica SA - trzeci największy operator na świecie pod względem liczby klientów. Ma wiele spółek zależnych, m.in. w Czechach (telefonia) czy Brazylii, Chile, Peru lub Wenezueli (telefonia komórkowa).
- France Telecom SA - francuski lider telefonii. Trzeci największy koncern telefoniczny w Europie, z prawie 159 mln klientów i blisko 191 tys. pracowników (ponad połowa poza Francją).
- Deutsche Telekom AG - były monopol państwowy (prywatyzacja w 1996 r.), a obecnie największa spółka telefoniczna Europy (przychody 61 mld euro).REKLAMA GOOGLEIndeks (cen) sektora użyteczności publicznej Dow Jones STOXX 600 Utilities (Price) Index (Bloomberg: SX6P), w którego skład wchodzi 31 spółek o łącznej rynkowej kapitalizacji 311 mld euro. Wśród nich są m.in.:
- E.ON AG - niemiecka spółka energetyczna. Powstała w 2000 r. w wyniku fuzji. W 2008 r. jej przychody wyniosły 86 mld euro.
- RWE AG - niemiecki koncern zajmujący się produkcją energii elektrycznej (ponad 20 mln odbiorców) i dystrybucją gazu (ponad 10 mln odbiorców).
- Iberdrola SA - zajmuje się produkcją energii elektrycznej i jest największym wytwórcą energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Ma 16 mln klientów, w tym ponad 9 mln w Hiszpanii.
- Enel SpA - trzeci największy (kapitalizacja rynkowa) producent energii w Europie. Częściowym właścicielem spółki jest rząd włoski.Indeks (cen) sektora nowych technologii Dow Jones STOXX 600 Technology (Price) Index (Bloomberg: SX8P), w którego skład wchodzą 24 spółki o łącznej kapitalizacji 143 mld euro. Wśród nich są m.in.:
- Nokia OYJ - fiński, największy na świecie producent telefonów komórkowych. Ma około 129 tys. pracowników w 150 różnych państwach.
- SAP AG - międzynarodowy koncern z siedzibą w Walldorf w Niemczech. Zajmuje się tworzeniem oprogramowania komputerowego dla przedsiębiorstw.
- Ericsson - jedno z największych szwedzkich przedsiębiorstw produkujące systemy komunikacji i przesyłu danych. W 2008 r. jego przychody wyniosły 208 mld koron szwedzkich.
- Alcatel-Lucent - powstał w 2006 r. w wyniku fuzji dwóch spółek. Zajmuje się dostarczaniem infrastruktury dla rozwiązań telekomunikacyjnych (naziemnych, komórkowych czy internetowych).Indeks (cen) sektora energetycznego Dow Jones EURO STOXX Oil & Gas (Price) Index (Bloomberg: SXEE), w którego skład wchodzi 17 spółek o łącznej kapitalizacji 191 mld euro. Wśród nich są m.in.:
- Total SA - francuski koncern naftowy i jeden z sześciu wielkich światowych koncernów naftowych (tzw. super majors). Jego przychody w 2008 r. wyniosły 179 mld euro.
- ENI SpA - największa włoska spółka przemysłowa. Częściowym właścicielem jest rząd Włoch. ENI zajmuje się wydobyciem i przerobem ropy naftowej oraz gazu, a także dystrybucją gazu i energii energetycznej.
- Saipem SpA - spółka zależna koncernu ENI. Zajmuje się głównie konstrukcją infrastruktury dla sektora (ropociągi, gazociągi, platformy wiertnicze itp.).
- Technip SA - francuska spółka zajmująca się budową infrastruktury dla sektora energetycznego.Indeks (cen) sektora bankowego Dow Jones STOXX 600 Banks (Price) Index (Bloomberg: SX7P), w którego skład wchodzi 55 spółek o łącznej kapitalizacji 805 mld euro. Wśród nich są m.in.:
- HSBC Holdings - największy na świecie bank (pod względem sumy bilansowej) i szósta największa spółka na świecie (wg magazynu „Forbes”).
- Banco Santander SA - największy bank w strefie euro. W 2008 r. zanotował przychody rzędu 31 mld euro. Zatrudnia 170 tys. pracowników, ma 65,1 mln klientów.
- BNP Paribas - francuski bank obecny w 87 różnych państwach świata. W samym Paryżu (gdzie mieści się jego centrala) ma 187 oddziałów.
- Banco Bilbao Vizcaya Argentinaria SA - drugi największy bank w Hiszpanii, z rozbudowaną obecnością w Ameryce Łacińskiej i państwach basenu śródziemnomorskiego (Włochy, Portugalia).
- UBS AG - największy na świecie private bank, z siedzibą w Bazylei i Zurychu. Szeroko zdywersyfikowana grupa bankowa z zaznaczoną mocno obecnością w Stanach Zjednoczonych.
Mamy zatem w koszyku sześć zdecydowanie różnych sektorów europejskiej gospodarki. Trzeba jednak pamiętać o istotnej części wspólnej łączącej te indeksy - skupiają one europejskie spółki, a ostatnia bessa pokazała, że gdy na giełdach dzieje się źle, to spadki dotyczą prawie wszystkich spółek, bez względu na branżę i fundamenty. Aby to sprawdzić, warto policzyć współczynnik korelacji każdego z tych indeksów z indeksem DJ EURO STOXX 50. Do analizy posłużyły notowania indeksów od 1987 roku. Wszystkie wartości otrzymujemy wysokie, ze średnią 0,817003. Najbardziej z podstawowym indeksem skorelowany jest energetyczny DJ EURO STOXX Oil & Gas (ponad 0,882), a najmniej podobne wyniki notował w badanym okresie DJ STOXX 600 Utilities (ponad 0,766). Zwracam więc uwagę Czytelników na to, że dywersyfikacja w tym produkcie może (acz nie musi!) być pozorna, bo w przeszłości indeksy zachowywały się podobnie.
Tabela 1: Współczynnik korelacji poszczególnych indeksów z DJ EURO STOXX 50 (Bloomberg: SX5E)
| indeks | SX6P | SX7P | SX8P | SXDP | SXEE | SXKP |
| wsp. korelacji wobec SX5E |
0,766288 | 0,841128 | 0,795726 | 0,773794 | 0,882417 | 0,842664 |
źródło: obliczenia własne Structus.pl
Opcja himalaya
Ale w tej strukturze najciekawszy jest nie instrument bazowy, lecz sposób wyliczania zysku. db Obligacje Europejskie zbudowano na rzadko się w Polsce pojawiającej opcji typu himalaya, która po każdym odczycie notowań indeksów wybiera ten z najlepszą stopą zwrotu od początku trwania inwestycji i zapamiętuje jego rezultat, usuwając jednocześnie dany indeks z koszyka. Opcja działa zatem analogicznie do inwestora giełdowego, który pozbywa się z portfela najszybciej rosnących spółek, obawiając się zmiany trendu.
W tym konkretnym przypadku odczyty dokonywane są co pół roku, w każdym kolejnym pod uwagę brany jest o jeden indeks mniej. W ten sposób po trzech latach trwania inwestycji jest zapisanych „w pamięci” sześć stóp zwrotu. Ostateczny zysk z obligacji to średnia arytmetyczna z zapamiętanych wyników pomnożona przez współczynnik partycypacji (z przedziału 60-90 proc.). Jeśli wynik tej kalkulacji będzie ujemny, inwestorzy otrzymają zwrot zainwestowanego kapitału.
Himalaya jest korzystna, ponieważ do wyliczania średniej wybiera najlepsze wyniki, tym słabszym dając niejako kolejną szansę. Rzecz w tym, że nie ma gwarancji, iż szansa ta zostanie wykorzystana. W następnych odczytach indeksów jest coraz mniej, a i wybór mniejszy. Poza tym trzeba pamiętać, że pierwszy rezultat będzie wynikiem indeksu z sześciu miesięcy, a w ostatecznym rozliczeniu bierze się go pod uwagę przy wyliczaniu 3-letniej stopy zwrotu obligacji. Usuwanie z koszyka indeksu z najlepszym wynikiem może też doprowadzić do sytuacji, w której mechanizm zrobi to za szybko - stopa zwrotu z indeksu zostanie zapamiętana, a ten będzie dalej rósł.
Co na to historia?
Tradycją Structus.pl już jest, że podajemy Czytelnikom historyczne notowania analizowanych struktur. Zrozumiałe, że to tylko teoretyczna zabawa, bo nawet najlepsze wyniki z przeszłości nie gwarantują dobrych stóp zwrotu w przyszłości, ale dobrze wiedzieć, jak w różnych warunkach zachowywały się indeksy.
Analizie poddano zachowanie się sześciu indeksów od początku 1987 r., co pozwoliło na zbadanie 5136 hipotetycznych db Obligacji Europejskich z przeszłości. Zakładając partycypację ze środka przedziału 60-90 proc., czyli 75 proc., najwyższa trzyletnia stopa zwrotu to 58,85 proc. (19,62 proc. rocznie; 16,68 proc., uwzględniając procent składany). Najlepsze wyniki przynosiły te hipotetyczne db Obligacje Europejskie, które rozpoczynały się w drugiej połowie 1996 roku.
Średni wynik ze wszystkich 5136 obserwacji to 15,25 proc. (5,08 proc. rocznie; 4,85 proc., uwzględniając procent składany), a mediana rezultatów wynosi 13,79 proc. (5,6 proc. rocznie; 4,4 proc., uwzględniając procent składany). Dodatnią stopę zwrotu zanotowano w niespełna 80 proc. przypadków, czyli co piąta historyczna inwestycja przyniosła zwrot zainwestowanego kapitału. Tyle samo prób dało więcej niż 8 proc. w skali roku.
Jako że są to obligacje, trzeba pamiętać o 19-proc. podatku od zysków kapitałowych. Tyle historycznej statystyki. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak w okresie inwestycji zachowywać się będą europejskie giełdy.
Tabela 2: Wyniki historyczne hipotetycznych struktur db Obligacje Europejskie
| stopa zwrotu | wynik |
| średnia | 15,25% |
| średnia roczna stopa zwrotu | 5,08% |
| rzeczywista roczna stopa zwrotu* | 4,85% |
| mediana | 13,79% |
| najlepszy wynik | 58,85% |
| najlepszy wynik (w skali roku) | 19,62% |
| najlepszy wynik (w skali roku*) | 16,68% |
źródło: obliczenia własne Structus.pl na podst. Stoxx.com
Jak sama nazwa wskazuje, najnowszy produkt strukturyzowany dostępny w Deutsche Banku ma formę obligacji. Dla inwestora oznacza to, że inwestycja nie podlega ochronie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, bo on obejmuje tylko bankowe lokaty. Emitentem obligacji jest Barclays Bank PLC, który w ramach ochrony 100 proc. kapitału w dacie zapadalności złożył w Deutsche Bank PBC odpowiedni depozyt.
Podsumowując, db Obligacje Europejskie to ciekawa oferta dla osób, które są skłonne zamrozić kapitał na trzy lata (choć obligacje prawdopodobnie trafią na giełdę, więc będzie można wyjść z inwestycji przed czasem). Interesujący sposób wyliczania zysku daje szansę na atrakcyjną - acz raczej nie spektakularną - stopę zwrotu. Zainteresowani muszą się pośpieszyć, bo subskrypcja trwa tylko do 25 lutego br., a wystarczy 5 tys. złotych.
Twoim zdaniem
- Zaloguj się lub zarejestruj aby napisać komentarz.
Bardzo ciekawy produkt a wlasciwie payoff!
Jedyny minus ktory widze (na pierwszy rzut oka): jak sam wspomniales to korelacja. Mocno skorelowane indeksy to w takiej formule wyplaty zysku obnizaja potencjalny zysk dla klienta. Z drugiej strony to tansza opcja a wiec wieksza partycypacja.
Niemniej sam bardzo lubie ten typ produktow (multiasset + timing).
Dokładnie, ta korelacja jest w stanie zepsuć dobry wynik. Choć wszystko zależy od timingu, gdyby trafić na 3-letnią hossę to po prostu rewelacja:-) Gdyby dać coś mniej skorelowanego, wtedy partycypacja byłaby pewnie nie 60-90 proc., a 40-60 na przykład.
Szkoda, że w Polsce takie produkty pojawiają się bardzo rzadko. To nie dość, że jest fajne, to jeszcze proste do wytłumaczenia laikowi i ładnie się składa w przekaz marketingowy:)
Juz niedlugo... :)
Katalog struktur
Na ten temat
Tagi artykułu

